Pamiętnik z życia HR-owca | Rozdział 6 - Dorota Jaworska

🍀Pamiętnik z życia HR-owca | Rozdział 6🍀

HR-owiec – czyli właściwie kto? O wyobrażeniach i przekonaniach na temat roli HR.

 

Każdy ma jakieś wyobrażenie o tym, czym zajmuje się HR. Problem zaczyna się wtedy, kiedy te wyobrażenia mają niewiele wspólnego z rzeczywistą rolą HR.

 

Przez ponad 20 lat pracy w HR spotkałam się z bardzo różnymi oczekiwaniami wobec tej funkcji.

Dla jednych HR to „kadry” – umowy, urlopy, wynagrodzenia i dokumenty.

Dla innych – rekrutacja.

Dla pracownika – miejsce, do którego idzie się, kiedy pojawia się problem z przełożonym.

Dla menedżera – dział, który powinien „załatwić problem z pracownikiem”.

Dla Zarządu – partner, który ma pomóc zrealizować strategię i zadbać o ludzi.

 

A czasami HR postrzegany jest jeszcze inaczej, jako „policja organizacyjna”, reprezentant pracodawcy, psycholog, mediator, powiernik, organizator szkoleń, benefitów i imprez integracyjnych – najlepiej wszystko jednocześnie.

 

I tu pojawia się bardzo ciekawe pytanie: A kim HR powinien być naprawdę?

Popatrzy na to poprzez zderzenie WYOBRAŻENIA Z RZECZYWISTOŚCIĄ.

 

Na przykład:

„HR powinien rozwiązać mój problem.”
→ HR może pomóc znaleźć rozwiązanie, ale nie powinien przejmować odpowiedzialności za pracownika czy menedżera.„HR jest po stronie pracowników.”
→ HR powinien dbać o ludzi, ale jednocześnie działa w interesie organizacji.

„HR jest po stronie pracodawcy.”
→ HR jest częścią biznesu, ale jego rolą nie powinno być bezrefleksyjne realizowanie każdej decyzji.

„HR powinien wiedzieć, co zrobić.”
→ czasami największą kompetencją HR jest właśnie nie dać natychmiastowej odpowiedzi, lecz zadać właściwe pytania.

„HR zajmuje się miękkimi rzeczami.”
→ decyzje dotyczące ludzi wpływają przecież na koszty, produktywność, rotację, absencję, kompetencje, wyniki, ryzyko i przyszłość organizacji.

 

I dodałabym jeszcze jeden, bardziej osobisty wątek:

Być może część tych przekonań stworzyliśmy również my – HR-owcy.

Jeżeli przez lata wyręczamy menedżerów, przejmujemy każdą trudną rozmowę, rozwiązujemy problemy za pracowników i zgadzamy się być „od wszystkiego, co dotyczy ludzi”, to organizacja właśnie tak zaczyna rozumieć naszą rolę.

 

To daje bardzo mocną puentę:

Rola HR w organizacji nie wynika wyłącznie z zakresu obowiązków. Buduje ją również to, na co HR się zgadza, za co bierze odpowiedzialność i czego konsekwentnie nie bierze na siebie.

 

💬 A jakie przekonanie dotyczące roli HR najczęściej spotykasz w swojej organizacji? I które z nich Twoim zdaniem najbardziej utrudnia HR-owcom wykonywanie swojej właściwej roli?

 

Do zobaczenia w kolejnym rozdziale.
Dorota 💛

Podziel się