Pamiętnik z życia HR-owca | Rozdział 8 - Dorota Jaworska

🍀 Pamiętnik z życia HR-owca | Rozdział 8🍀

„Kto wspiera HR, kiedy HR wspiera wszystkich? O odporności psychicznej HR-owca.”

 

„Menedżer potrzebuje wsparcia.”

„Zarząd czeka na rozwiązanie.”

„W zespole jest konflikt.”

„Ktoś właśnie złożył wypowiedzenie.”

„Trzeba zakomunikować trudną decyzję.”

„Pracownik przyszedł porozmawiać, bo już sobie nie radzi.”


A HR-owiec? Ma sobie poradzić.

 

Przez ponad 20 lat pracy w HR wielokrotnie obserwowałam, jak dużo emocji innych ludzi przechodzi właśnie przez ten dział. HR jest obecny przy zatrudnianiu, awansach i sukcesach, ale także przy konfliktach, zwolnieniach, restrukturyzacjach, wypaleniu, trudnych decyzjach menedżerskich i osobistych historiach pracowników.

 

Słucha.

Wspiera.

Mediuje.

Pomaga znaleźć rozwiązanie.

Czasami przyjmuje frustrację pracownika. Innym razem menedżera. Jeszcze innym razem oczekiwania Zarządu.

 

Powinien być odporny? Owszem, tylko aby tę odporność budować – też potrzebuje czasami wsparcia i pomocy.

 

Z drugiej strony, HR-owiec doskonale wie, że odporność psychiczna to umiejętność rozpoznawania własnych granic, regeneracji, odzyskiwania równowagi i świadomego zarządzania własnymi zasobami.

A w praktyce okazuje się największą pułapką, bo…

 

HR organizuje programy wellbeingowe.

Mówi menedżerom o przeciążeniu.

Rozmawia z pracownikami o wypaleniu.

Promuje work-life balance.

Zachęca ludzi do odpoczynku.

Buduje kulturę feedbacku.

 

A potem sam pracuje bez przerwy.

Można doskonale wiedzieć, czym jest wellbeing, i jednocześnie nie stosować tej wiedzy wobec siebie.

 

I być może właśnie dlatego odporność psychiczna HR-owców bywa bagatelizowana z dwóch stron.

Przez organizację, która zakłada: „HR sobie poradzi”.

I przez samych HR-owców, którzy myślą: „Przecież to ja mam pomagać innym.”

 

A przecież HR-owiec też jest człowiekiem

 

I być może czasami HR powinien zadać sobie te same pytania, które tak często zadaje innym:

Jak się naprawdę mam?

Co ostatnio kosztuje mnie najwięcej energii?

Które emocje innych ludzi zabieram ze sobą po pracy?

Gdzie kończy się moja odpowiedzialność?

Czy potrafię poprosić o pomoc równie łatwo, jak proponuję ją innym?

Co robię, żeby się regenerować – zanim mój organizm sam zmusi mnie do zatrzymania?

I najważniejsze:

Czy moja odporność pomaga mi wracać do równowagi, czy stała się argumentem, żeby wytrzymywać coraz więcej?

 

💬 A jak jest u Was? Kto dba o dobrostan i odporność psychiczną HR-owca, kiedy to właśnie HR na co dzień dba o ludzi w organizacji?

 

Do zobaczenia w kolejnym rozdziale.
Dorota 💛

 

Podziel się